Najpierw pokłócił się z żoną, a później po pijanemu spowodował kolizję

Najpierw pokłócił się z żoną, a później po pijanemu spowodował kolizję

Policjanci komisariatu w Białej Rawskiej zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który mając 2 promile alkoholu w organizmie “zawiesił” swój samochód na wysepce. Kierowca noc spędził w policyjnym areszcie, a teraz grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

W środę, 7 sierpnia 2019 roku, kilka minut po 22.00 dyżurny KPP w Rawie Mazowieckiej odebrał zgłoszenie o kolizji drogowej w Białej Rawskiej na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej 725 z ulicą Mickiewicza. Zgłaszający poinformował, że kierujący samochodem marki Kia “zawiesił ” się na wysepce i czuć od niego alkohol.   Świadkowie zabrali kluczyki z osobówki. Funkcjonariusze, którzy natychmiast pojechali na miejsce zbadali 21-letniego kierującego na  zawartość alkoholu w organiźmie. Okazało się, że  miał 2 promile alkoholu. Tłumaczył mundurowym, że pokłócił się z małżonką i chciał ochłonąć dlatego wsiadł do auta i pojechał. Feralna przejażdżka dla rozładowania emocji skończyła się w policyjnym areszcie. Mężczyźnie grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
 

  • samochód na skarpie

Źródło: Policja.pl