Wnioski do sądu, a nawet utrata prawa jazdy za niebezpieczne manewry

Wnioski do sądu, a nawet utrata prawa jazdy za niebezpieczne manewry

Data publikacji 08.02.2019

Gorzowscy policjanci i eksperci z zakresu organizacji ruchu wraz z zarządcą drogi wypracowują zmiany, które przekładają się na poprawę bezpieczeństwa. Realizacja tych zadań to stały element współpracy. Na ul. Walczaka w Gorzowie Wlkp. w okolicy przystanku autobusowego i przejścia dla pieszych, kierowcy podejmują niebezpieczne i nieodpowiedzialne manewry. Gorzowscy policjanci skierowali już pierwsze wnioski o ukaranie do sądu. W poszczególnych przypadkach mogą być zatrzymywane prawa jazdy.

Informacja o niebezpiecznych zachowaniach kierowców na ul. Walczaka w Gorzowie Wlkp. została przekazana przez Miejski Zakład Komunikacji. Kamery umieszczone w autobusach zarejestrowały manewry, które mogą doprowadzić do potrącenia, a w konsekwencji do ciężkich obrażeń. Powtarzającymi się sytuacjami zajęli się już policjanci z gorzowskiej drogówki. I są pierwsze tego efekty.

Przeglądając przesłane nagrania kierowców nie ma wątpliwości co do zagrożenia dla pieszych. Ważne, że świadkowie takich zachowań reagują i swoje spostrzeżenia zgłaszają policji. To dzięki temu można skutecznie karać nieodpowiedzialnych kierowców, ale także zgłosić zarządcy drogi, by zastanowił się nad ewentualnymi zmianami w organizacji ruchu. Przypominamy, że na adres mailowy stopagresjidrogowej@wrd.lubuska.policja.gov.pl można przesyłać nagrania ukazujące agresywne i niebezpieczne zachowania kierowców.

Funkcjonariusze zajmujący się zgłoszeniami z ul. Walczaka już skierowali sześć wniosków o ukaranie do sądu. Każdy materiał wideo jest szczegółowo analizowany. W poszczególnych przypadkach kierowcy muszą liczyć się także z utratą prawa jazdy.

Gorzowscy policjanci, przedstawiciele MZK oraz miejski inżynier ruchu drogowego spotkali się w piątek (8 lutego 2019 r.), aby sprawdzić, czy w miejscu łamania przepisów można wprowadzić zmiany, poprawiające bezpieczeństwo. Chodzi o to, by kierowcy nie omijali autobusu, który na kilkadziesiąt sekund zatrzymuje się przy tymczasowym przystanku. Decyzję w sprawie ewentualnych zmian podejmie zarządca drogi.

Niezależnie od możliwości ich wprowadzenia, policjanci podkreślają, że za takie drogowe manewry taryfy ulgowej nie ma. Kierowcy w tym miejscu powinni wykazać się cierpliwością – autobus w tym miejscu zatrzymuje się tylko na chwilę. Nic nie zwalnia ich także z myślenia. W okolicy przejścia dla pieszych należy zachować szczególną ostrożność, by nie odpowiadać za spowodowanie wypadku. Jeśli skutkiem takiego zdarzenia są ciężkie obrażenia albo śmierć, to sprawca może trafić do więzienia nawet na 8 lat.

podkom. Grzegorz Jaroszewicz

Zespół Prasowy

KWP w Gorzowie Wlkp.

Ładowanie odtwarzacza…

Źródło: Policja.pl / strazgraniczma.pl

Możesz wybrać województwo rozwijając MENU w lewym górnym rogu strony